Ptysie z kremem budyniowym

Przepis Ptysie z kremem budyniowym
ZDJĘCIE OD CIEBIE
Wypróbowałaś/eś przepis?
Prześlij zdjęcie i pochwal się
DODAJ ZDJĘCIE

Mój tato ma jutro imieniny i dobrze wiem, co mu sprawi największą radość. Ptysie są ulubionym ciastem w naszej rodzinie a robiąc je dziś jeszcze je "tuninguję" odrobiną bitej śmietany. I mogę się spokojnie założyć o co tylko chcesz, że nie zostanie ani jeden.

ZDJĘCIE OD CIEBIE
Czas przygotowania:
Czas gotowania:

SKŁADNIKI

Ciasto:

250 mlwody
90 gmargaryny
szczyptasoli
140 gmąki
4 szt.jajek

Krem:

600 mlmleka
2 op.budyniu waniliowego w proszku
6 łyżekcukru kryształ
2 op.cukru waniliowego
250 gmasła

Polewa:

200 gprzesianego cukru pudru
3 łyżkigorącej wody
1 łyżkarumu
1 łyżkasoku z cytryny

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

DRUKZAPISZ
  1. W rondelku zagotuj wodę z tłuszczem i szczyptą soli, do wrzęcej mieszanki wsyp na raz całą mąkę, zmniejsz ogień na kuchence i mieszaj dopóki ciasto nie przestanie się kleić do garnka i na ścianach nie utworzy się nieznaczna biała powłoka (trwa to około 5 minut). Odstaw z kuchenki i od czasu do czasu mieszając pozostaw do ostygnięcia.
  2. Potem drewnianą łyżką po jednym wymieszaj jajka, zawsze dokładnie mieszaj aż masa będzie gładka. Gotowe ciasto daj do ozdobnego rękawa cukierniczego ze ściętą końcówką i wyciskaj ptysie. Piecz we wcześniej nagrzanym piekarniku w temperaturze 200 stopni rzez 10 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 170 i piecz jeszcze kolejne 10 minut. Nie otwieraj piekarnika w trakcie pieczenia!!! Jeszcze gorące przekrój a po ostygnięciu nadziej kremem i posmaruj polewą.
  3. Krem: Tak przygotowany krem jest odrobinę mniej puszysty niż ten klasyczny maślany, ale za to ma jedną ogromną przewagę... nie ścina się i nie robią się w nim grudki. Przygotuj go dzień wcześniej, aby dobrze ostygł.
  4. Z mleka, cukru i cukru waniliowego oraz budyniu w proszku ugotuj gęsty budyń i jeszcze gorący wymieszaj drewnianą łyżką z masłem dodawanym stopniowo. Gdy jest częściowo ostygnięty to przełóż go do miski, nakryj nieprzepuszczalną folią a jak już zupełnie ostygnie to przełóż go do lodówki. Następnego dnia wyjmij go z lodówki, zmiksuj ręcznym elektrycznym mikserem i możesz go używać.
  5. Ja dziś na warstwę kremu dodałam jeszcze bitą śmietanę. Używam tej w proszku (na 200ml bardzo mocno wystudzonego mleka daję 2 torebki proszku), nie opada i nawet na drugi dzień zachowuje swój kształt. 
  6. Polewa:
    Wszystko dokładnie wymieszaj rózgą i przygotowana polewą od razu polewaj ptysie. Gotowe ptysie choć na chwilę odstaw w chłodne miejsce.
PODZIEL SIĘ SWOIM PRZEPISEM
INSPIRACJA NA KAŻDY DZIEŃ
KOMENTARZE DO PRZEPISU
Odpowiadasz na komentarz użytkownika anuluj